#SmNr7

Moja mama zawsze grzebała mi w rzeczach i kiedyś, mając może osiem lat, postanowiłam w odwecie pogrzebać w jej szafce.
Znalazłam książkę pod tytułem "Seks dojrzały". Przeczytałam do końca w ciągu następnych tygodni i w ten sposób już w podstawówce byłam teoretycznym ekspertem od wszystkich możliwych pozycji i technik robienia loda.
nbdimprtnt Odpowiedz

Czuję niedosyt informacji. Czy w późniejszych latach teoria przydała się w zajęciach praktycznych?

damasu Odpowiedz

I to jest nauka, która z pewnością się przyda w przyszłości :D

Erkentrere

Oby nie poszła w las. Ani na jakąś autostradę. :)

henio850

Na rozmowach o pracę np.

Alessandria Odpowiedz

Miałam osobliwą sytuację z tą książką i babcią mojego partnera. Po jakimś wspólnym obiedzie dała nam ją i wymownie spoglądając na dziadka, powiedziała "weźcie sobie, kiedyś też będziecie starzy, a nam się już nie przyda"... Nie byłam w stanie przeczytać, bo od razu miałam przed oczami kopulujących prateściów :/

Jawiem1210 Odpowiedz

O kurła chyba se kupię tę książkę. :D

Dragomir Odpowiedz

Daj znac jak bedziesz chciala popraktykowac.

ilikemylife Odpowiedz

Muszę żonie kupić, bo mi odmawia takich zabaw.

Dodaj anonimowe wyznanie