#OGME8

Wczoraj wybrałam się z moim facetem do restauracji. Znalazłam w talerzu włos. Po zgłoszeniu tego obsłudze usłyszałam, że prawdopodobnie sama go tam wrzuciłam chcąc pogrążyć lokal. Żadne tłumaczenia, że to długi, gruby, czarny włos, a ja jestem blondynką nie docierały. Pojawił się właściciel, zasugerował, że ja ten włos specjalnie przyniosłam ze sobą (no oczywiście, że noszę cały woreczek czarnych włosów w torebce, na wypadek gdybym chciała przyozdobić nimi potrawę w knajpie), następnie w moim kierunku poleciały obelgi zmieszane z pytaniami „która konkurencyjna restauracja mnie przysłała”.

Oczywiście cała sytuacja „rozwiązywana” była na cały głos w sali, gdzie jedli inni goście. Kiedy wychodziliśmy; głodni i wkurzeni, dziesiątki oczu klientów odprowadzały nas ze zniesmaczeniem. Najwyraźniej uwierzyli, że jestem restauracyjną sabotażystką.
Norskekatten Odpowiedz

Są jeszcze opinie w internecie :)

RozpierdalaczTrocin

Które nic nie dadzą najczęściej - a jeśli już, to skomentują to w sposób "pamiętamy Panią, sama Pani ten włos wrzuciła"

Norskekatten

Może kogoś zniechęci do pojawienia się w tej restauracji. Ja bym nie ryzykowała bez względu czy ktoś wrzucił ten włos, czy to się stało w kuchni.

ohlala

@RozpierdalaczTrocin

Jeśli zobaczyłabym opinię, że ktoś znalazł włos w żarciu, a pracownicy zaczęli na niego wrzeszczeć, to odpowiedź lokalu nie byłaby w stanie przekonać mnie do pójścia tam. Bo wiadomo, że napiszą wszystko, aby się obronić, a ja wolę dmuchać na zimne. Jest masa knajp, do których można iść zamiast tego. Poza tym zauważyłam, że jak coś jest nie tak, to potem nawet te odpowiedzi lokalu są chamskie.

Niemamzamiaru

Można wystawić, ale negatywne komentarze, opinie od razu usuwają na portalach. Sensu to nie ma.
Sprawdziłam to na własnej skórze.

Kurde26

Kiedyś umieściłem opinie na temat wypożyczalni przyczep towarowych. Gość chciał zrobić ksero mojego dowodu. Gdy się nie zgodziłem odmówił mi usługi. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile hejtu się na mnie wylało w komentarzach. Co ciekawe gdy byłem w biurze widziałem niezłą stertę ksero dowodów. Jak interes przestanie iść to będzie z czego żyć na cudzy koszt

brainiac141

Opinie w internecie mają tę wadę, że nigdy nie sprawdzisz, czy jest to prawdziwa i słuszna opinia, czy ktoś rzeczywiście tam był. Nie zweryfikujesz tego. Ktoś może kłamać, ktoś może celowo oczerniać, albo opinie zostały napisane na zlecenie (copywriterzy).
Zresztą ludzie nie potrafią wystawiać opinii. Skrajnie negatywne z powodu jakiejś mało znaczącej pierdoły...

SheDevil Odpowiedz

Po co w ogóle się wykłócać? Jak ktoś mówi, że "specjalnie wrzuciłaś włos" to raczej trudno oczekiwać sensownego rozwiązania sytuacji. Lepiej od razu wyjść. A oceny na TripAdvisor czy Google maps dużo ludzi czyta.

SheDevil

jaredleczo ja nie powiedziałam, że od razu powinna wyjść, ale po tak absurdalnej reakcji personelu kto w ogóle chciałby jeść w takiej restauracji? A jako, że jeszcze nie zjedli to też nie zapłacili

SheDevil

Przecież tak nie myśleli. To był tylko idiotyczny sposób żeby wywinąć się od odpowiedzialności.

mamamaciasteczka

@shedevil w sumie nigdy nie wiadomo co ludziom w głowach siedzi, a głupota potrafi mnie czasem naprawdę zadziwić :o

Niezywa

Myślę, że warto bronić swojego zdania niż dać się poniżać. I tak już wszyscy na nich patrzeli, to można wyjść z jeszcze większym hukiem.

bazienka Odpowiedz

napisz na stronie restauracji
na ich fp moze usuna, ale na jakiejs obiektywnej?

Vito857 Odpowiedz

Coraz częściej mam wrażenie, że zawód "Tajemniczy klient" w restauracjach też powinien być obecny, może byłby skuteczniejszy niż Magda Gessler.

Feniks06

Zdradzę Ci sekret. Jest obecny. I jak w każdej innej branży wystarczy że firma zleci badanie.

Akwamarynowa Odpowiedz

Zawsze lepiej znaleźć włos długi i prosty, niż krótki i pokręcony 🤪

Jutrzenka2104 Odpowiedz

Ja bym opisała całą sytuację na stronie. Chociaż sama byłam kiedyś świadkiem sytuacji odwrotnej. Pani zamawiająca sushi zaczęła awanturę, bo w jej jedzeniu znalazł się długi blond włos. Wszystkie kelnerki ze spiętymi włosami i w dodatku brunetki. Pani więc oskarżyła sushi masterów o ten włos. Akurat sushi było robione na barze na sali, więc sushi masterzy o ciemnych włosach, ściętych na jeża popatrzyli na krzyczącą panią z osłupieniem. Dodajmy, na krzyczącą panią, która na głowie miała imponującą blond czuprynę do połowy pleców. Także tak. Ale w przypadku autorki, to zachowanie personelu restauracji było wręcz głupie, bo nigdy się nie oskarża klienta o takie zachowanie celowe, jeśli się nie ma na to dowodów. Chyba, że się go chce stracić i mieć sanepid na karku.

tramwajowe Odpowiedz

Co za czasy! Znów ofiara jest winna.

Feniks06

To pewnie te same osoby które obwiniają kobiety o gwałty.

Skemup Odpowiedz

Ja znalazlam gume do zucia w ciescie od pizzy. Wyslalam tam sanepid.

Mrozonka33 Odpowiedz

A z zaplecza wygląda kucharka o czarnych, grubych włosach 😂😂 śmiesznie by to wyglądało. Nie ma co się kłócić z Januszami biznesu

SzubiDubi Odpowiedz

Mam nadzieję, że nie zapłaciliście?

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie